🕵️♂️ Polityka prywatności – otylypan.pl
czyli co Twoja przeglądarka o Tobie szepcze mojej stronie
1. Kto tu rządzi (czyli administrator danych)
Administratorem danych osobowych jest właściciel strony otylypan.pl – osobnik technicznie upośledzony emocjonalnie, ale za to dobrze obeznany ze śrubokrętem.
W razie potrzeby kontaktu: gruby@otylypan.pl
2. Jakie dane zbieramy? (spokojnie, numer buta mnie nie interesuje)
- Twój adres IP – bo chcę wiedzieć, że nie jestem sam w tym smutku,
- informacje o Twojej przeglądarce, systemie i ekranie – serio, niektóre z was dalej mają 768p?
- to, co sam wpiszesz w komentarzu lub formularzu – czyli jak chcesz coś napisać, to zrób to z klasą (albo z capslockiem).
3. Po co nam te dane?
- do analizy, ilu ludzi weszło na stronę i czy przypadkiem nie uciekli po pięciu sekundach,
- żeby można było odpisać, jeśli coś napiszesz,
- żeby strona działała sensownie, a nie jak tanie chłodzenie wodne.
4. Na jakiej podstawie to robimy?
- Art. 6 ust. 1 lit. f RODO – tzw. „uzasadniony interes”, czyli: chcę wiedzieć, co się tu dzieje,
- Art. 6 ust. 1 lit. a RODO – jeśli klikniesz „zgadzam się” na cookies, to znaczy, że się zgadzasz. Magia.
5. Twoje prawa (bo nawet jak jesteś użytkownikiem, to masz prawa)
Masz prawo:
- wiedzieć, co o Tobie wiem,
- poprosić o poprawienie lub usunięcie danych,
- ograniczyć przetwarzanie lub się sprzeciwić,
- napisać skargę do UODO, jeśli czujesz, że przekroczyłem granicę prywatności (ale raczej nie przekroczę – ledwo ogarniam WordPressa).
6. Ciasteczka – nie do jedzenia, ale i tak trafiają do Ciebie
Ta strona używa cookies, żeby:
- działać poprawnie (serio, bez nich czasem nie wyświetli się nawet logo),
- zbierać anonimowe statystyki (czyli: ile osób weszło, ile padło psychicznie),
- zapamiętać Twoje ustawienia, jeśli takie będą.
Nie śledzę, nie reklamuję, nie wciskam newsletterów. Nie mam na to czasu ani ochoty.
Możesz wyłączyć cookies w swojej przeglądarce – ale wtedy strona może działać jak BIOS po zwarciu.
7. Z kim dzielę się danymi?
- z firmą hostingową (strona gdzieś musi siedzieć),
- z narzędziami analitycznymi (żeby wiedzieć, że byłeś, zanim znikniesz),
- z wtyczkami WordPressa, które czasem robią więcej niż powinny – jak Windows Update.
8. Zmiany? Zawsze możliwe.
Jak coś się zmieni – dam znać tu. Ale raczej nie czytasz tego dwa razy.
Ostatnia aktualizacja: 21 czerwca 2025 r.
